środa, 12 czerwca 2013

142

Ależ zawodnik! Trzymam kciuki.

3 komentarze:

  1. Rzeczywiście niesamowite... poobserwuje go z ciekawością bo wyglada na to, ze pelno tam super pomyslow
    dzieki za link
    Nika

    OdpowiedzUsuń
  2. Rety, dzięki za tego linka! Na razie tylko zajrzałam, ale w wolniejszej chwili zaczytam się po uszy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda na dobrze przygotowanego:-)
    Mnie najbardziej ciekawi to autor bloga na swojej drodze do samowystarczalności dojdzie do momentu w którym trzeba będzie zaczerpnąć ze społeczności. Choćby wymieniając się. Fascynujący eksperyment.

    OdpowiedzUsuń