poniedziałek, 11 lutego 2013

108

Wypalenie (anty)konsumpcyjne. Chwilowe - być może.

***

W Gorcach - śnieżnie, bezwietrznie. Świerki przyduszone białymi czaprakami. Polany jak równo rozciągnięte prześcieradła. Szaromleczne niebo. Kompletny brak ruchu, chu.

Dworzec w Nowym Targu jest pusty. Stary kaflowy piec, o który prawie dwie dekady temu opierałam stopy w wełnianych skarpetach oklejonych lodową krą, stoi zimny. W schronisku na Maciejowej wisi plakat, na którym Kaczor Donald zachęca do zbierania punktów i wymianyt ich na odznaki PTTK. Pod Turbaczem święto zimowych górołazów; w korytarzu śliczna, zawodowo odziana dziewczyna dyskutuje z podobnie wyglądającym chłopakiem o zaletach kubków, które same pokazują, kiedy zagotowana w nich woda ma temperaturę przyjazną dla języka. Kubki pewnie można go kupić na stoisku obok; razem z liofilizowanym żarciem, rozgrzewającymi wkładami do rękawic i nnymi dobrami. Nie przyglądam się im dokładnie; w Sklepie Podróżnika zawsze czułam się jak małpa na plantacji bananów.

Powietrze w 15-osobowej sali, w której lokujemy się z A. i jej 11-letnią córką, jest ciężkie od wilgoci parującej z przepoconych ubrań. W jednym z jej zakamarków małżeństwo dojrzałych himalaistów gotuje na maszynce owsiankę: - Pamiętasz kto miał w towarzystwie pierwszy polar? - Pamiętam, kochanie. - A szalik z tecu, który mi mama uszyła? Pamiętasz? - Pamiętam.

Siadamy przy długim stole, otoczone ładnymi, atletycznymi, profesjonalnie odzianymi ludźmi.- To co? Wybieramy się w przyszłym roku pod Annapurnę? - A. puszcza do mnie oko. - Kupię sobie nowe buty, spodnie i kurtkę. Wciętą w pasie. O tak, kurtkę też sobie kupię.

***

W domu - wiosna. Choinka z elektrośmieci właśnie puściła świeże, zielone pędy.

4 komentarze:

  1. A ja bym chciała, żeby moje ulubione, stare górskie ciuszki przetrwały latami. Lubię je!

    OdpowiedzUsuń
  2. też lubię moje, są przetrwalnikami pamięci; czasem, jak się w nie ubiorę, to z automatu odpala mi się w głowie moja prywatna kronika górskich (i nie tylko) historii.

    OdpowiedzUsuń
  3. Co dalej planujesz z choinką? moja ma już też dużo pędów i tak sie zastanawiam co dalej;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już mamy na nią chętnych: przyjaciele, którzy mieszkają na skraju lasu, posadzą na swojej działce.

      Usuń