środa, 5 grudnia 2012

90

Taki weekend zdarza się tylko raz w roku. Cała Warszawa się wymienia, wyprzedaje, recyklinguje, transformuje.

W sobotę na Żoliborzu, gdzie Fortowisko oraz bARTer.
Oraz na Kamionku, na Mińskiej, gdzie Przetwory w Soho Factory, a na nich poza szeroko pojętym przetwórstwem śmieci na sztukę:
- Thingo czyli wymiana dziecięco-rodzicielskich usług oraz gadżetów w realu
- Litfixpol czyli natychmiastowy serwis wszystkiego tego co wydaje się być nienaprawialne.
- zbiórka elektrośmieci (z upominkami)
- oraz akcja Jabłko za Zeszyt - wymiana art. papierniczo-malarsko-rysunkowych na jabłka prosto z sadu.

Na wspólne, darmowe rysowanie podczas Kongresu Rysowników nie starczy już dnia.

W niedzielę kontynuacja Przetworów, a także dorosły SwapMnie czyli bezgotówkowa wymiana ubrań w Kulturalnej. Oraz Ciuchowisko na Smolnej, jeśli niestraszna Wam płatna szatnia.

5 komentarzy:

  1. Osiołkowi w żłoby dano...

    OdpowiedzUsuń
  2. dzięki Tobie (wakacyjnej) wybieram się na SwapMnie :) przeszukałam sieć, poczytałam, dodałam do ulubionych i właśnie niedawno wpadł post z info :)) bardzo jestem ciekawa tej imprezy:) G

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawa jestem co się Wam uda upolować. ja się strasznie ekscytuję bARTerem:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam na Przetworach, oddałam, co miałam oddać, dostałam w zamian dwie torby jabłek (jedną takich ślicznych, niedużych i bardzo czerwonych, u moich dziadków wieszało się takie na choince), drogą kupna też nabyłam to i owo :) Bardzo udana impreza.

    OdpowiedzUsuń
  5. Rubia, co nabyłaś?
    Mi serce zadrżało przy fotelach, przerabianych bodajże przez Meblove. Jabłek przynieśliśmy też moc.

    OdpowiedzUsuń