piątek, 30 listopada 2012

86


"Dzień dobry, kilka lat temu kupiłam w Ikei lampkę którą bardzo lubię. Ostatnio popsuł się w niej mechanizm ściemniający, nie można jej też wyłączyć, świeci się non stop. Stało się to przy okazji przepalenia żarówki.
Czy mogę przywieźć ją do Ikei i oddać do serwisu, w którym ściemniacz i włącznik zostaną naprawione?"


Odpowiedź przyszła błyskawicznie:
"Z przykrością informuję, że w sklepach IKEA nie prowadzimy serwisu pogwarancyjnego, nie mamy również punktu naprawczego."
 
R. wyciągnął z szuflady swoje pudełeczko ze śrubokrętami i rozkręcił ściemniacz. Może jego przeznaczeniem nie jest nadzorowanie procesu powstawania skomplikowanych systemów informatycznych, ale Zwykłe Naprawianie?

***

Przyszła paczka z plastikowymi zębatkami do miksera. W samą porę; bo bardzo już mi się chce szarlotki.

3 komentarze:

  1. Złota Rączka nigdy nie zginie z głodu, choćby ten babilon, w którym żyjemy się zawalił. :) Szarlotka... przedni pomysł! Zwłaszcza w taki dzień, jak dziś, gdy nawet w południe jest ciemno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. W taki dzień zatem lampka, której nie da się wyłączyć, może mieć sens. ;)

      Usuń