środa, 26 września 2012

66

Darmowe spotkanie dla kobiet zainteresowanych zagadnieniem Kobiecej Ekonomii Społecznej - odwołane. Uczestniczki się wykruszyły.
Darmowe warsztaty umożliwiające matkom powrót na rynek pracy - odwołane. Nie dość chętnych.
"Bezpłatne Pasmo Kultury", czyli codzienne, dwugodzinne zajęcia dla maluchów (11-13), podczas których rodzice i opiekunowie mogą zająć się swoimi sprawami; dziś korzystaliśmy z nich z Dzikiem sami, w poniedziałek syn mój musiał się podzielić animatorką Agnieszką z jeszcze jednym chłopczykiem.
Czy gdyby za organizowane przez fundację MaMa zajęcia trzeba było zapłacić, chętnych byłoby więcej?

Dwa tygodnie temu zapisałam Dzika i jego nianię na bezpłatne zajęcia organizowane przez mokotowski Klub Mam. Ale gdy nadszedł dzień zabawianek, pamięć operacyjna mi się przegrzała. Nastąpił totalny blackout na synapsach. Niania poszła z Dzikiem do parku, a ja dopiero jakieś pół godziny po jej wyjściu doznałam iluminacji, że nie taki był przecież plan. Przeczuwam, że gdybym za nie zapłaciła, w odpowiednim momencie włączyłoby mi się awaryjne zasilanie.

W Warszawie nie jest trudno znaleźć darmowe zajęcia; większość z nich jest dofinansowywana przez Hankę, ale zdarzają się też hojne dzielnice, które sponsorują swoich najmłodszych obywateli. MaMa Cafe jest moim ostatnim odkryciem, ale regularną bezpłatną rozrywkę (i oddech dla rodzica) oferuje też StoPociech (Figle-Migle, w których wielokrotnie braliśmy udział). Darmowe warsztaty znalazłam też w mokotowskiej Chwili Moment i w Kredkafe na Placu Zbawiciela.

A. opowiedziała mi o kiełkującej inicjatywie - platformie, która będzie kojarzyć partnerów chcących wymienić się rzeczami albo usługami. Tu można dołączyć do Wymiennika.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz